Bezrobocie jako zjawisko strukturalne gospodarki wolnorynkowej charakteryzuje się społecznym poczuciem zagrożenia stabilności  pracowniczej i zawodowej, utratą pracy, utratą możliwości wykonywania – na danym terytorium – wykształconego zawodu, koniecznością dokonywania nowego wyboru aktywności zawodowej i wiążącego się z tym przekwalifikowania i wreszcie, niemożnością znalezienia pracy zarobkowej. Zjawisko to tworzy kompleks skutków ekonomicznych, społecznych, politycznych, moralnych i zdrowotnych[1].

Na ogół skutki bezrobocia dzieli się na trzy grupy:

  • społeczne,
  • ekonomiczne,
  • psychologiczne i moralne.

Społeczne skutki bezrobocia odczuwane są nie tylko przez jednostki i rodziny dotknięte przymusowym brakiem pracy, ale także przez całe społeczeństwo. W sferze indywidualnych skutków bezrobocia podstawowe znaczenie ma sytuacja, w której ludzie żyją poniżej socjalno-kulturowego minimum egzystencji lub dochody znajdują się poniżej pewnego, ustalonego poziomu. Społecznym skutkiem bezrobocia odczuwanym w skali całego społeczeństwa jest wzrost napięć i konfliktów, które stwarzają zagrożenie dla pokoju społecznego. Sytuacja taka wiąże się z ponoszonymi przez społeczeństwo dużymi kosztami świadczeń socjalnych, a także zakłóceniami  w funkcjonowaniu stworzonego przez państwo systemu świadczeń społecznych, który ma na celu zagwarantowanie ogółowi ludności bezpieczeństwa socjalnego[2].

Zjawiskiem bardzo niepokojącym jest wzrost przestępczości w okresie bezrobocia. Dostrzega się silny związek pomiędzy liczbą napadów, włamań, gwałtów, morderstw, a poziomem bezrobocia. Na działanie negatywnych skutków bezrobocia narażeni są szczególnie ludzie młodzi. Brak pracy tworzy atmosferę frustracji i skłania ich do emigracji wobec braku miejsc pracy i mieszkań.

Ekonomiczne skutki bezrobocia związane są przede wszystkim z wypłacaniem zasiłków dla bezrobotnych, które obciążają budżet państwa. Ponadto osoby bezrobotne wyłączone są ze sfery wytwarzania do sfery podziału (sfera pomocy społecznej).

Należy zaznaczyć, że Ustawa o zatrudnieniu z 1989 r. dotycząca bezrobocia i zasiłków dla bezrobotnych była nadmiernie liberalna, gdyż nie uzależniała prawa do zasiłku od poprzedniego zatrudnienia i nie ograniczała czasu pobierania miesięcznych zasiłków, a przez to prowokowała wręcz do nadużyć[3].

Wiele rodzin dotkniętych zjawiskiem bezrobocia żyje na granicy nędzy, często wyprzedaje swój dobytek, nie płaci czynszu, rachunków za gaz, elektryczność itd. Ponadto bezrobotny mniej konsumując zmniejsza popyt konsumpcyjny, co przyczynia się do zastoju gospodarczego.

Obok społecznych i ekonomicznych, tak samo istotne, chociaż często nie doceniane są psychologiczne i moralne skutki bezrobocia.

Bezrobocie wpływa negatywnie na kondycję psychiczną człowieka. Świadczyć o tym mogą wyniki badań przeprowadzonych w krajach anglosaskich. Halliday wykazał istnienie ścisłego związku między rosnącą liczbą chorób psychoneurotycznych a przyrostem ludzi bez pracy.


[1] J. Nosko, „Bezrobocie a zdrowie i promocja zdrowia – Inicjatywy lokalne w rozwiązywaniu problemów bezrobocia”, Warszawa, 1994 r.

[2] A. Rulewska, Statut bezrobotnego, „Życie Gospodarcze”, nr 32, Warszawa 1991 r.

[3] I. Reszke, Stereotypy bezrobotnych i opinie o bezrobociu w Polsce, Fundacja Im. F. Eberta w Polsce, Warszawa 1995 r., s.5